Erling Braut Haaland z kolejnymi rekordami. Norweg jest najmłodszym zawodnikiem, który zdobył 20 bramek w Lidze Mistrzów. Pod kątem wieku, w jakim tego dokonał, Kyliana Mbappe wyprzedził o rok, Messiego o dwa lata.

Największe emocje budzi jednak to, że Haaland potrzebował do tego zaledwie 14 spotkań.

Harry Kane – 24
Alessandro Del Piero – 26
Ruud van Nistelrooy – 27
Robert Lewandowski – 36
Lionel Messi – 40
Cristiano Ronaldo – 56
Tyle spotkań w Lidze Mistrzów potrzebowali, aby zdobyć 20 bramek

Poprzednich rekordzistów Haaland wyprzedził o kilka długości, a obecną światową czołówkę wręcz o lata świetlne.

Tjaaland – bliźniaczo podobny start

Gdy uwaga całego piłkarskiego świata skupia się na napastniku BVB, w Norwegii powstaje sequel. Albert Braut Tjaaland, kuzyn Haalanda, pisze podobną historię.

Podobni?

Latem, podobnie jak Haaland, zamienił drugoligowe Bryne na Molde, od lat utrzymujące się w czołówce ekstraklasy. Sam zainteresowany mówi, że decyzję o przenosinach podjął samodzielnie, ale to, jak Erling w rozmowie z kuzynem wystawił Molde dobrą recenzję, z pewnością było solidnym argumentem.

Urodzony w lutym 2004 zawodnik w kategoriach juniorskich Bryne zdobył 40 bramek w 31 meczach. Po przenosinach do Molde trafił 64 razy w 37 spotkaniach. Niedługo po 16. urodzinach zadebiutował w seniorach, co nasuwa skojarzenia nie tylko z Haalandem, ale i Youssoufą Moukoko, którego niewiarygodne statystyki skrupulatnie zebraliśmy w całość. Tjaaland jest jednak wprowadzany bardziej stopniowo niż Moukoko i w swoim klubie występuje w drużynie do lat 19.

Warunki fizyczne kuzynów są porównywalne, choć na korzyść tego starszego. Erling mierzy 194 cm wzrostu, przy czym już w wieku 15 lat mierzył 190 cm. 17-letni Tjaaland ma z kolei 185 cm. Ustępuje bratu, ale to i tak niezły wynik, szczególnie że należy brać poprawkę na to, że Albert może jeszcze urosnąć. Co istotne, tak jak starszy kuzyn odznacza się szybkością, siłą oraz techniką, co przekłada się na seryjnie zdobywane bramki. Poza tym, że Tjaaland jest prawonożny, zdaje się nie być większych różnic pomiędzy oboma zawodnikami.

Po co mam wybierać, najlepiej zabrać obu

Czy Tjaaland będzie lepszym zawodnikiem od kuzyna? Trudno to sobie wyobrazić. Erling nieco przeważa warunkami fizycznymi, ale Albert wcale nie musi okazać się dużo gorszy. Tjaaland łączy w sobie te cechy, które wyniosły Haalanda na szczyt.

Dwa tygodnie temu Molde odprawiło w 1/16 LE niemieckie Hoffenheim, teraz mierzy się z Granadą. Pozostaje nam trzymać kciuki za norweski klub. Im lepszą markę wyrobi sobie Molde, tym łatwiej będzie o rozwój i zainteresowanie ich piłkarzy.