Zaryzykuje stwierdzenie, że CSKA Moskwa jest jednym z najbardziej znanych rosyjskich klubów. Wielu graczy miało okazję spotkać się z nim grając w FIFA. Wszystko za sprawą Igora Akinfeev’a, którego to systematycznie proponowali skauci na pozycję bramkarza. 

Klub ten może kojarzyć się także kibicom Lecha Poznań, ponieważ w sezonie 2008/2009 mierzył się z moskiewską ekipą w grupie Pucharu UEFA. W bezpośrednim pojedynku lepsze okazało się CSKA, jednak obu drużynom udało się awansować do fazy pucharowej. Pomimo, że poznaniacy grupę zakończyli na ostatnim miejscu premiowanym awansem to i tak pozwala to zobaczyć jaki skok w dół obecnie zaliczyła polska piłka. 

– Jak z narciarstwa narodziła się piłka nożna 

Narciarze będący twórcami OLLS

Swój początek CSKA zawdzięcza grupie narciarzy, którzy to w 1900 roku postanowili stworzyć własny klub. OLLS oficjalnie został zatwierdzony rok później. Pierwotnie priorytetowym sportem  było narciarstwo, a potem dołączono do niego lekkoatletykę, boks i łyżwiarstwo. Już wtedy piłka w Rosji rozwijała się, przez co wiadomym było, że powstanie w klubie sekcji piłkarskiej jest nieuniknione. Tak też się stało i już w 1911 roku na futbolowej mapie stolicy pojawiła się ekipa z OLLS. 

W tym samym sezonie rozpoczęli zmagania w klasie B mistrzostw Moskwy. Debiut mieli jak ze snu, ponieważ w pierwszym meczu, który odbył się 14 sierpnia 1914 roku rozgromili klub Vega 6:2. Niestety potem nadeszła I wojna światowa. Oczywiście w jej trakcie liga trwała normalnie, ale w składach ekip w niej grających zapanowało zamieszanie związane z brakami kadrowymi. Wiele osób poszło na front, dlatego włodarze klubów walczyli jak mogli, żeby składy pozwalały na to by mecze się odbywały. Z tego też powodu do pierwszej drużyny delegowano wielu młodych, którzy grali w drugich drużynach. 

– I wojna światowa, okazją dla młodzieży OLLS

1918 r. ekipa będąca twórcami pierwszego sukcesu CSKA

Nic więc dziwnego, że od momentu powstania klub, stawał się idealnym miejscem do rozwoju. Grając w klasie B, trochę z przymusu kształtował w pierwszym składzie nowe pokolenie. Jak się okazało to właśnie ono doprowadziło do pierwszego wielkiego sukcesu jakim był awans w 1918 r. Rozpoczęli wtedy zmagania w ówczesnej elicie jaką był Pucharu Fuldy (o tym kim był Robert Fulda pisaliśmy już na naszych łamach), w którym to występowali do 1922 roku.

Mimo sporego zaangażowania i walki na boisku wiosną rundę zakończyli dopiero 8 miejsce, będąc o dwa miejsca od końca. To jednak nie załamało graczy OLLS, którzy już jesienią zrewanżowali się reszcie stawki i zajęli wysokie 3 miejsce. W następnych sezonach stali się oni znaczącą siłą w klasie A mistrzostw Moskwy. Dowodem na taki stan rzeczy jest między innymi przegrany “złoty mecz”, będący wypadkową fenomenalnego sezonu zakończonego ex aequo na pierwszym miejscu. Ostatni rok pod nazwą OLLS zamknęli zdobywając wiosną mistrzostwo, a jesienią drugie miejsce. 

– Gdy Armia Czerwona wchodzi z butami do piłki, czyli początki projektu CSKA

Podobnie jak w przypadku innych ekip piłkarskich, przejmujący władzę bolszewicy postanowili walczyć z burżuazją również w OLLS. Klub został przejęty przez wojsko, które od razu zmieniło nazwę na OPPV. Pierwszy mecz pod nowym szyldem i zarządem rozegrany został 17 czerwca 1923 roku. Był to mecz ćwierćfinałowy mistrzostw Moskwy, w którym to przegrali 3:1 z ekipą Ruskabel. Ważniejszy jest jednak spotkanie, które nastąpiło zaledwie 9 dni później. Wtedy to CSKA po raz pierwszy stanęło naprzeciw Dynama Moskwa. Rywalizacja ostatecznie zakończyła się wynikiem 2:2 i była zapowiedzią nowego rozdania, jakie miało nastąpić za kilka lat. 

Kolejne lata w klubie były szeregiem zmian. Kluczowa jednak okazuje się kolejna już, w tej krótkiej historii zmiana nazwy. Nastąpiła ona z okazji 10 lecia istnienia Armii Czerwonej na polecenie Ludowego Komisarza Obrony powstał “Centralny Dom Armii Czerwonej”, do którego został włączony klub OPPV tym samym dziedzicząc skrótową nazwę CDKA. Sama drużyna w tym okresie uznawana była za jedną z wiodących w lidze, która to systematycznie walczyła o mistrzostwo Moskwy. Ostatecznie po to trofeum sięgnęli dopiero w 1935 roku.

To nie miał być koniec zmian nazwy moskiewskiego klubu. Już w 1931 roku, na biurkach Rewolucyjnej Rady Wojskowej ZSRR pojawił się nowy projekt. Zakładał on utworzenie ogólnokrajowego Ochotniczego Towarzystwa Kultury Fizycznej, do którego to włączone zostałoby CDKA, a jego nazwa zmieniona zostałaby na Spartak. Miała być ona odniesieniem do rzymskiego przywódcy i symbolizować odwagę, hart ducha i zwycięstwo. Ostatecznie jednak projekt ten zakończył swoje istnienie jeszcze na papierze. Mimo to wiedząc jak dziś wyglądają stosunki kibiców CSKA do Spartaka to sam pomysł wydaje się niesamowity. 

Armia się nie chwali, ale to jej zasługa

Rok 1936 naznaczony był wielką piłkarską zmianą w Rosji, ponieważ był to początek mistrzostw ZSRR. Rozgrywano je wiosną i jesienią, a drużyny podzielono na dwie grupy A i B. Z uwagi na bycie mistrzem Moskwy CDKA znalazło się w tej pierwszej, gdzie bańka bycia jedną z silniejszych ekip szybko pękła. Podczas pierwszych trzech mistrzostw, ekipa armistów zamiast być bijącym stała się chłopcem do bicia.

Słabość drużyny sprawiła, że w roku 1936 i 1937 drużyna CSKA zakończyła na ostatnim miejscu oznaczającym pożegnanie z elitą. Jednak podobnie jak władze UEFA po spadku Niemców i Chorwatów z czołowego projektu Ligi Narodów, radzieccy wojskowi postanowili sprawdzić czy obowiązujące w lidze zasady nie są błędne. Uwaga! Teraz nastąpi szok! Dopatrzyli się rażących błędów, które sprawdzić mogło tylko i wyłącznie powiększenie ligi, w 1937 r. o jedno miejsce, a w 1938 r. o trzy. Oczywiście utrzymanie z tego tytułu drużyny Armii Czerwonej w najwyższej lidze jest tylko zabawnym “zbiegiem okoliczności”.

– CSKA grać! Czas postawić w końcu na sport

Mimo tak wielkiej sumy szczęścia, władze klubowe zdawały sobie sprawę, że kolejne powiększenie może sprawić, że inne drużyny mogą przypuszczać, że CDKA jest lekko faworyzowane. Dlatego też zmieniono trenera i podobnie jak Legia w latach wojskowych zaczęto przeprowadzać powołania dobrych graczy innych drużyn do wojska. To poskutkowało i w 1938 roku ekipa wywalczyła wicemistrzostwo. Kolejne lata były równie dobre. Nawet wybuch Wielkiej Wojny Ojczyźnianej nie zatrzymał rosnącej fali CSKA, ponieważ w trosce o status kluczowej siły rosyjskiej piłki dowodzący nie pozwalali wysyłać swoich piłkarzy na front.  

Już w 1946 roku ekipa Armistów zdobyła mistrzostwo, które było początkiem corocznej walki drużyny CDKA o ten tytuł. Głównym przeciwnikiem stało się wcześniej wspomniane przeze mnie Dynamo. Mimo, że ekipa CSKA nie dominowała przez większość sezonów w lidze, to jak się okazało znaleźli patent, który pozwolił im wygrać ligę jeszcze dwa razy z rzędu. Jednak po roku przerwy od mistrzostwa, już w 1950 ponownie udało im się wrócić na tron. Było to ostatnie zwycięstwo ekipy pod nazwą CDKA, ponieważ ta została zmieniona po raz kolejny, tym razem na CDSA. 

– Farbowany lis, czyli jak CDSA stało się drużyną narodową.

W roku 1952 wiadomym było, że na XV Igrzyska Olimpijskie pojedzie ekipa ZSRR. Pojawił się jednak problem, ponieważ nie kraj ten nie posiadał reprezentacji piłkarskiej. Postanowiono więc, że z uwagi na to, że CDSA jest mistrzem to ta drużyna tylko pod zmienionym szyldem będzie reprezentować ZSRR. W selekcji zawodników do tego przedsięwzięcia trenerowi miał pomóc turniej w Moskwie. Wśród biorących udział drużyn było także CSKA, ale wycofali się już po zaledwie 3 meczach. Mimo to udało się zebrać skład, który po rozegraniu kolejnych 9 sparingów był gotowy na turniej.

Ekipa CDSA, która zastępowała reprezentacje na samym turnieju rozegrała 3 mecze. Wygrywając pierwszy z Bułgarią, drugi zremisowała z Jugosławią 5:5 by występy zakończyć w rewanżowym meczu gdzie polegli 3:1. Wydawałoby się, że to i tak sukces znając siłę ich przeciwnika oraz to, że była to reprezentacja sklecona na poczekaniu. Mimo to rozwścieczyło to Stalina, dla którego sam sport był mało ważny. Kluczowa była jednak jego potyczka z prezydentem Jugosławii Tito, który mu się sprzeciwił. Ten mecz miał być okazją do pokazania Tito, że robi błąd nie chcąc być w tym silnym ZSRR. 

– Gniew Stalina. O krok od końca CSKA 

Konsekwencje były dla uczestników Igrzysk okropne, ponieważ sam trener niemal z miejsca stracił pracę. Wielu członków z tamtejszej ekipy zostało zdyskwalifikowanych ze sportowego życia ZSRR. Samo istnienie drużyny było bardzo zagrożone, ponieważ porażka z Jugosławią odbierana była jako  wyrządzenie poważnej szkody prestiżowi radzieckiego sportu. O losach drużyny zadecydowało ostatecznie zarządzenie Komitetu Kultury Fizycznej i Sportu podpisane przez N. Romanowa z dnia 18 sierpnia 1952 r. gdzie napisano o zamknięciu klubu.

1. Za niepowodzenie drużyny na igrzyskach olimpijskich, za poważne naruszenie prestiżu radzieckiego sportu, drużyna CDSA powinna zostać usunięta z mistrzostw ZSRR i rozwiązana.

Komitetu Kultury Fizycznej i Sportu, “O drużynie piłkarskiej CDSA”

Dzięki nowej ustawie klub zaczął ponownie funkcjonować w 1953 roku. Niestety wiele byłych gwiazd ekipy CDSA zakończyło kariery, przez co pojawił się problem ze stworzeniem nowego składu. Gdy to się już udało CSKA zawodziło, grali brzydki i kiepski futbol co spotkało się ze sporą krytyką. Jedynym sukcesem w tych latach okazało się zdobycie pucharu Rosji w 1955 roku. Niestety to pozornie krótkie zamknięcie odbiło się mocno na moskiewskiej ekipie, dla której rozpoczęły się lata posuchy. Wydawało się, że wszystko wraca do normy kiedy to w 1970 roku ekipie CSKA udało się wygrać mistrzostwo. Było to jednak tylko chwilowe pocieszenie. Poza tym sukcesem od 1953 do 1986 roku nie sięgnęła po żadne mistrzostwo. 

– Powrót CSKA na szczyt

Gdy rozpoczął się powolny rozpad ZSRR wiadomym było, że ligę rosyjską czeka kolejna transformacja. Jak się okazuje dla ekipy CSKA był to wyraźny sygnał, żeby wziąć się intensywnie do pracy. Zrobili to bardzo skutecznie, ponieważ ostatni sezon mistrzostw ZSRR zakończyli z dubletem kończąc ligę na 1 miejscu oraz wznosząc Puchar Rosji. 

CSKA shutterstock.com
WEB Arena, będąca domem ekipy CSKA

W nowe rozdanie ekipa weszła chcąc nie chcąc w mocno odmłodzonym składzie. Powodem były liczne odejścia z klubu doświadczonych graczy, których zamiast zastąpić równie dobrymi postanowiono postawić na młodzież. Mimo to, zaliczyli oni całkiem dobrą kampanię w pucharze, gdzie ulegli dopiero w finale ekipie Spartaka. W następnym sezonie 92/93 rozpoczęli zmagania w Lidze Mistrzów, gdzie pierwszą przeszkodą miał być Islandzki zespół, który bez problemu pokonali. Nie dlatego jednak o tym wspominam. Ciekawsze okazuje się kolejne losowanie, w którym trafili na FC Barcelonę, broniącą tytułu. Po remisie u siebie przed CSKA stało ogromne wyzwanie. Ostatecznie armistą udało się przejść Hiszpanów w dwumeczu 3:2. Na tym jednak koniec europejskich sukcesów w tym sezonie, ponieważ pomimo awansu do grupy zakończyli ją na ostatnim miejscu. 

Kolejne lata aż do 2001 roku naznaczone były jednym wielkim konfliktem w szefostwie CSKA. Z tego też powodu niemal każdego roku w klubie dochodziło do rewolucji kadrowych. Jak wiadomo piłkarska szatnia lubi spokój i rozwagę, których w drużynie armii nie było. Odbiło się to oczywiście znacząco na wynikach. Dowodem tego stanu rzeczy może być fakt, że w ciągu tych 8 lat ekipa CSKA na podium zameldowała się tylko dwa razy.

– Spełniający się sen 

Moment od roku 2001 do dziś można nazwać złotą erą w CSKA. Zmienił się wtedy właściciel, który od razu postanowił solidnie wzmocnić drużynę sprowadzając 3 zawodników. To jednak było nic przy tym co stało się już w letnim oknie transferowym, kiedy to w szeregi armistów dołączyło 11 piłkarzy. Przez kolejne lata  CSKA dalej było jednym z głównych graczy na rynku. Wzmocnienia te jednak były całkiem przemyślane i większość sprowadzonych graczy rzeczywiście podniosła poziom drużyny.  

Dowodem dobrej polityki jest fakt, że w XXI wieku moskiewski klub  w tym czasie mógł cieszyć się z 6 mistrzostw. Dodatkowo 7 razy z wicemistrzostwa i tyle samo razy mieli okazję podnieść Puchar Rosji. To jednak nic przy wyczynie z 2005 kiedy to po odpadnięciu z 3 miejsca w LM ekipa CSKA spadła do Ligi Europy. Wtedy też niemal bez większych problemów doszli do finału tych rozgrywek i rozbili Sporting 3:1 wznosząc trofeum LE. 

Aktualnie CSKA przechodzi po raz kolejny w swojej historii zmianę pokoleniową. To nie zmienia jednak faktu, że dalej są znaczącą siłą ligi rosyjskiej, ponieważ ostatnie dwa sezony zakończyli na wysokim 4 miejscu. Patrząc na klub z Moskwy na pewno warto zwrócić uwagę na sporą grupę kibiców, która należy do jednych ze starszych w Rosji. Są mocno zaangażowani w życie klubu, czego dowodem są liczne fanowskie piosenki, gorliwy doping oraz niesamowite oprawy. Swoją drogą polecam zobaczyć hymn CSKA, który nawiązuje do wojskowej przeszłości, a dodatkowo nagrany jest w dość nietypowym stylu.

CSKA shutterstock.com
Kibice CSKA podczas derbowego spotkania ze Spartakiem Moskwa, 23 września 2018