Pablo Longoria został mianowany prezesem Marsylii 26 lutego, zastępując Jacques-Henri Eyraud. Nie trzeba było jednak długo czekać, by ściągnął na siebie gniew trenerów Ligue 1. W obszernym wywiadzie dla hiszpańskiego dziennika El Pais, Pablo Longoria przedstawił wstępną ocenę swoich pierwszych miesięcy pod wodzą Olympique de Marseille. W szczególności mówił o pasji otaczającej klub i logicznym wyborze Jorge Sampaoliego na trenera. który

“Doskonale pasuje do mentalności miasta i klubu oraz oferuje rodzaj futbolu, jakiego ludzie oczekują w Marsylii. To miasto pełne pasji” – kontynuował – “i trzeba mieć równie pełne pasji podejście do gry.

Póki co, w tych słowach nie ma nic takiego, co by mogło sprowokować francuskie środowisko. Co więc wywowało burzę we Francji?

“Nie ma francuskiego modelu gry”

Hiszpan bardziej niż OM interesuje się już postępem francuskiego futbolu, o którym się surowo wypowiedział:

“Francja jest w piłce nożnej NBA Europy. Szkolimy zawodników bardzo indywidualistycznych, nie do końca zintegrowanych z bardzo konkretną koncepcją gry, właśnie w tym poszukiwaniu tożsamości. Nie ma francuskiego modelu gry. Indywidualnie, to naród eksportuje najwięcej zawodników, ponieważ francuski piłkarz nadal gra na ulicy, zwłaszcza w dzielnicach Paryża, Marsylii czy Lyonu. Tam dalej grają na ulicy i to tworzy indywidualistyczną formację, która pozwala im robić duże różnice, ale nie formują się w do żadnego modelu gry.”

W wywiadzie skrytykował również pracę francuskich trenerów:

“To jeden z krajów, który eksportuje najmniej trenerów. Oni nie mają konkretnych pomysłów na siebie…”.

ubolewał Longoria.

Ta wypowiedź w szczególności wzbudziła niezrozumienie i złość wielu trenerów. Jednym z nich był Raymond Domenech, prezes UNECATEF (Narodowy Związek Trenerów i Kierowników Technicznych Francuskiej Piłki Nożnej) :

“Nie, panie Longoria, francuski trener nie jest bez konkretnego pomysłu. Właśnie podjąłeś się krytyki pod adresem francuskich trenerów, którą cenią sobie wszyscy nasi przeciwnicy. Wszyscy wiemy, że to nie konkurencja kieruje Twoimi wyborami, ale sieć ”.

Pablo Longoria? A kim on jest?

Obecny na konferencji prasowej przed meczem z Angers, Bruno Génésio chwalił zalety francuskich trenerów:

“Francuscy trenerzy są niedoceniani. Słyszałem wypowiedź prezesa dużego francuskiego klubu, który zdewaluował szkolenie francuskich zawodników i trenerów. Sprzeciwiam się temu. My, francuscy trenerzy, nie jesteśmy wystarczająco zjednoczeni w tym względzie. Kiedy widzę Stephane’a Moulina, Davida Guiona, Michela Der Zakariana, co oni robią ze środkami i personelem, którymi mają… Jest wielu dobrych francuskich trenerów, ale są niedoceniani! Może wy (dziennikarze) ponosicie za to odpowiedzialność, bo gdy tylko pojawi się zagraniczny trener, wszystko staje się niezwykłe, wszystko zostanie zrewolucjonizowane! Czasami tak jest, a wkład zagranicznych trenerów również pomaga nam w postępie, ale czasami są też trenerzy francuscy, którzy dobrze pracują, a nie są doceniani.

Obecny również przed mediami Antoine Kombouaré nie chciał komentować tematu.

„Kim jest Pablo Longoria? Od kiedy jest prezydentem? Nie odpowiadam mu, ja. Mam pracę do wykonania i interesuje mnie FC Nantes. Nie muszę odpowiadać, zajmuję się swoją pracą. Może powiedzieć, co chce, nawet nie słyszałem i nie chcę wiedzieć. Wiem tylko, że z Didierem Deschamps jesteśmy mistrzami świata i bijemy rekordy w Ligi Mistrzów z Zinédine Zidanem”

zwierzył się trener FC Nantes.

Rudi Garcia wywołuje sukcesy francuskich trenerów za granicą

Nawet jeśli utrzymuje serdeczne stosunki z Pablo Longorią, Rudi Garcia również przedstawił swój punkt widzenia.

Jest jednym z najlepszych na swoim stanowisku, znamy się i doceniamy. Pablo wykonał niesamowitą pracę w Valencii i była ona jedną z najlepszych, ale nie zgadzam się z tym, co powiedział. Zbyt wiele jest przykładów zawodników, którzy nie są indywidualistami i którzy byli szkoleni najpierw przez swoich trenerów, a potem przez trenerów, którzy ich wprowadzili. Pogba, który trenował w Le Havre, Tolisso, który trenował w Lyonie, Digne, który trenował w Lille, Kanté, są bardzo kolektywnymi zawodnikami i mogą grać w wielu różnych systemach gry. Nie bez powodu najlepsi młodzi piłkarze na świecie pochodzą z Francji, a wielu z nich nie ma już w Ligue 1, więc są zdolni do wszystkiego. W przeciwnym razie już dawno by do nas wrócili.

Odpowiadając na zarzuty co do francuskich trenerów, trener Olympique Lyonu dodał:

Są również francuscy trenerzy, którzy zrobili wspaniałe kariery za granicą: Denoueix, Montanier, Wenger i na tym poprzestanę, bo o kilku zapomnę napewno. A przede wszystkim Gérard Houllier, który był również filarem francuskiej edukacji trenerskiej. Zidane wygrał wszystkie największe trofea na świecie, ale Pablo może mieć rację co do tego, że jest nas za mało w głównych ligach europejskich.

Claude Puel, również zwrócił uwagę na problem, który wciąż istnieje w Ligue 1:

“Francuscy trenerzy dobrze wykonują swoją pracę z drużynami, które są plądrowane w każdym okienku transferowym. To jest bardzo trudne. A co jeśli to nie ucieczka talentów jest głównym problemem w lidze francuskiej?

Zidane również się nie zgadza z krytyką Longorii

Niemalże każdy trener z Ligue 1 wypowiedział się na temat Longorii, ale jest jeden trener, na którego wypowiedź czekał każdy. Zinedine Zidane, podczas konferencji prasowej w przeddzień meczu z Getafe, stanowczo sprzeciwił się uwagom prezydenta Olympique Marsylii:

“Co sądzę o krytyce Pablo Longorii wobec francuskich trenerów? Uważam, że szkolenie we Francji jest bardzo dobre, czy to na poziomie zawodników, trenerów, trenerów fizycznych… na wszystkich poziomach. Nie, nie podzielam tego poglądu. Wręcz przeciwnie.”