Luis Enrique znów zaskoczył powołaniami. Selekcjoner naszych grupowych rywali na EURO 2020, zdecydował się powołać tylko jednego nominalnego prawego obrońcę na najbliższe mecze kadry. Tym obrońcom, lub nawet wahadłowym jest Pedro Porro, zawodnik Sportingu. Jako że seria Futebol de oro ma przybliżać portugalską piłkę, to warto wziąć pod lupę Porro i jego występy w Liga NOS. 

Kim jest Porro?

Pedro Porro, jak wskazuje logika jest Hiszpanem. Urodzony w 1999 roku piłkarz karierę zaczynał w w Segunda B w barwach CF Peralda, a po udanym sezonie 17/18 wrócił do Girony, w której występował w zespole U19 przed transferem. Sezon 18/19 to aż 32 występy w La Liga w barwach Girony, okraszone 4 asystami. Dobre występy zaowocowały przenosinami z filialnego klubu Manchesteru City właśnie do ekipy z Etihad.

Nie zdołał jednak zadebiutować w barwach The Citizens i w tym samym okienku zameldował się w klubie Luisa Nazario de Limy – Realu Valladoid. W ekipie z Estadio Jose Zorila nie potwierdził dobrej formy z poprzedniego sezonu notując jedynie 12 występów w Primera Division, nie zdobywając ani jednej bramki, ani ostatniego podania. Jednak nie przeszkodziło to Sportingowi w wypożyczeniu go na sezon 2020/2021.

Portugalska ziemia obiecana 

22 mecze na 23 możliwe, wszystkie w pierwszym składzie. 3 bramki i jedna asysta. Porro stał się pewnym punktem w układance Amorima i kołem zamachowym akcji ofensywnych Sportingu. Hiszpan grający jako prawy wahadłowy, lub skrajnie ofensywny boczny obrońca charakteryzuje się szybkością, wybitną techniką, dryblingiem i przebojowością. Imponuje również strzałem z dystansu i przeglądem gry. Przypomina trochę João Cancelo z czasów gry w Juventusie lub Valencii. Zakładać można, że będzie naturalnym uzupełnieniem dla Portugalczyka w City. W defensywie natomiast, żaden z jego błędów nie doprowadził do utraty gola, lecz tutaj należy brać pod uwagę fakt, że Lizbończycy grają w ustawieniu 1-3-4-2-1, więc Porro w tym ustawieniu pełni funkcję wahadłowego.  

Powołanie późno Porro

Co jednak zobaczył Luis Enrique w Porro, że zdecydował się powołać go do kadry narodowej? Po pierwsze powołanie wymusiła kontuzja Carvajala. Jesus Navas ma już swoje lata. Dziwić może natomiast brak powołania dla Lucasa Vazqueza występującego ostatnio na prawej obronie. Wskazywać to może na potencjalną zmianę ustawienia na grę trójką obrońców. Zawodnik Realu w roli wahadłowego nie występował tak często jak właśnie zawodnik Sportingu. W przypadku zmiany na formację wykorzystującą wahadłowych, tę pozycję pokryć może również Marcos Llorente. Obaj zawodnicy posiadają większe doświadczenie w graniu w ustawieniu z trójką obrońców niż Vazquez. 

Najbliższe mecze mogą stanowić poligon doświadczalny dla młodych zawodników. Carvajal jest pewniakiem do wyjazdu na EURO. Natomiast mecze przeciw Gruzji, Grecji i Kosowu stanowią idealną okazję do przetestowania nowego ustawienia i młodych zawodników. Niewątpliwym beneficjentem tej sytuacji jest Porro, który w kadrze narodowej zagra po raz pierwszy. Dostanie szansę pokazania się trenerowi przed ważnym turniejem, w meczach z mało wymagającymi przeciwnikami. Również bardzo możliwe, że zostanie wprowadzony do systemu, w którym funkcjonuje wyśmienicie. 

Czy Porro będzie nadzieją hiszpańskiej piłki na pozycji prawego obrońcy? Cieniem rzuca się jego nieudany sezon w Valladolid, lecz młody Hiszpan powinien być postrzegany bardziej jako wahadłowy, niż prawy defensor. A jak będzie? We will say what time will telll.