Jesteście ciekawi jak w ostatniej kolejce spisały się poszczególne zespoły?
Komu przerwa na kadrę może pokrzyżować szyki, a dla kogo nadchodzi ona w idealnym momencie? Negatywna seria, którego z zespołów została przerwana? O wszystkim przeczytacie w naszym podsumowaniu!

Czerwona seria trwa

Piątek i sobota stały pod znakiem spotkań z udziałem drużyn ze strefy spadkowej. Wszystkie te zespoły (cóż za solidarność!) przegrały swoje mecze. Najpierw Parma, pomimo naprawdę niezłego meczu, poległa w starciu z Genoą (1:2). Koniecznie zobaczcie pierwszą bramkę Graziano Pelle po jego powrocie do ojczyzny. W tym celu zajrzyjcie na Flashscore.

Następnie czerwona latarnia ligi- Crotone musiała uznać wyższość Bolonii. Ostatnia z drużyn, znajdujących się w strefie spadkowej- Cagliari uległo beniaminkowi ze Spezii. Zespół z Sardynii może mówić o dużym pechu. Ponieważ podopieczni Eusebio di Francesco zdobyli wyrównującą bramkę w doliczonym czasie gry, ale jej strzelec- Joao Pedro był na spalonym.
W rezultacie trafienie zostało anulowane po interwencji VAR.

Niedziela wielkich

Niegdyś, to właśnie niedziela kojarzyła się kibicom z rywalizacją we włoskiej Serie A. Obecnie, choć spotkania rozgrywane są także w piątki, soboty i poniedziałki, to wciąż dzień zarezerwowany dla największych szlagierów. Nie inaczej było i tym razem, ponieważ w niedzielę mieliśmy starcia wielkich firm tj. Romy z Napoli oraz Fiorentiny z Milanem. Choć każdej z tych firm daleko obecnie do największego blasku (chociażby z lat 90.) to spotkania pomiędzy tymi drużynami dalej rozgrzewają kibiców do czerwoności.

Spotkanie Violi z zespołem Rossoneriich było popisem dwójki niezwykle doświadczonych piłkarzy. Prowadzenie Milanowi dał niezawodny Zlatan Ibrahimović, z kolei dla Fiorentiny trafił Franck Ribery. Na zakończenie to Szwed mógł mieć powody do radości, ponieważ przyjezdni opuszczali Stadio Artemio Franchi z kompletem punktów. Dodatkowo w poniedziałek z funkcji trenera Violi zrezygnował Cesare Prandelli (do końca sezonu jego miejsce ma zająć Beppe Iachini). Dla Fiorentiny przerwa na kadrę nadeszła w idealnym momencie… Goście zwyciężyli też na Stadio Olimpico, gdzie Napoli pokonało Giallorossich 0-2. Roma po raz kolejny udowodniła, że nie radzi sobie w meczach z czołówką tabeli, przez co trudno zespołowi Paulo Fonseci włączyć się do walki o miejsca premiowane awansem do Ligi Mistrzów.

Zła seria Benevento przerwana

Największym zaskoczeniem, w ramach niedzielnych meczów, była porażka Starej Damy z beniaminkiem z Kampanii.  Zespół Juventusu raził w tym spotkaniu nieskutecznością pod bramką przeciwnika, choć udało im się wykreować kilka naprawdę dobrych sytuacji. Z kolei Benevento było w tym spotkaniu bezlitosne i bezbłędnie wykorzystało błąd w wyprowadzeniu piłki autorstwa Arthura. W zasadzie można powiedzieć, że obydwa zespoły były podobne do swoich trenerów z czasów ich rywalizacji na boisku. Stara Dama dobrze wyglądała w środku boiska i kreowała ciekawe sytuacje (niczym Andrea Pirlo), natomiast Benevento zdawało się być ospałe, nieporadne, ale błysnęło w odpowiednim momencie i wykorzystało jedną, jedyną okazję (tak, jak to miał w zwyczaju Filippo Inzaghi). Zwycięską bramkę strzelił Adolfo Gaich. W związku z tym seria 11 meczów bez zwycięstwa beniaminka została przerwana (ostatnia wygrana to 6 stycznia i 2:1 z Cagliari). O złej passie zespoły Benevento pisaliśmy już przy okazji jednego z naszych podsumowań.

Kącik statystyka- bramka jak zaczarowana

Wspomniany wcześniej zespół Benevento nosi przydomek Czarownicy (wł. Stregoni), a w herbie klubu znajduje się wiedźma. Jeśli spojrzeć na statystyki z ich niedzielnego starcia z Juventusem, można zaryzykować stwierdzenie, że beniaminek zwycięstwo odniósł dzięki pomocy, którejś z wiedźm, które zgodnie z legendami, mają regularnie pojawiać się w okolicach miasta. Wskaźnik xG- Expected Goals wyniósł w tym meczu:

dla Juventusu- 2,31
dla Benevento- 0,25

Wyższy wskaźnik oczekiwanych bramek od całego zespołu z Kampanii miało aż 3 piłkarzy Starej Damy. Byli to:

Cristiano Ronaldo- 0,68
Alvaro Morata-  0,42
Danilo- 0,92

Przytoczone statystyki pokazują, że bramka Czarowników była w tym meczu niczym zaczarowana.

Czy wiedźmy maczały palce w wyniku, jak również we wpisie Benevento w mediach społecznościowych?

Ocenę zostawiamy Wam…

Komplet wyników 28. kolejki:

PIĄTEK:
Parma- Genoa 1:2 (1:0)

SOBOTA:
Crotone- Bologna 2:3 (2:0)
Spezia– Cagliari 2:1 (0:0)

NIEDZIELA:
Verona- Atalanta 0:2
Udinese- Lazio 0:1
Sampdoria– Torino 1:0
Juventus- Benevento 0:1 (0:0)
Fiorentina- Milan 2:3 (1:1)
AS Roma- Napoli 0:2
  
Sobotni mecz Interu z Sassuolo został przełożony z powodu wykrycia przypadków zakażenia COVID- 19 w drużynie lidera włoskiej Serie A.